• Wpisów:21
  • Średnio co: 48 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 22:20
  • Licznik odwiedzin:961 / 1059 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Nie ma to jak stracić dwie przyjaciółki na raz, a największy problem w tym że mam na wszystko wyjebane, nie obchodzi mnie już nic. Korzystam z życia i nie martwię się niczym. Pierwszy raz przy stracie kogoś tak ważnego w moim życiu, nie boli mnie to. Ponieważ dzięki jednej osobie zrozumiałam, że to nie ja tracę Je, ale to one straciły mnie. A najlepsze w tym wszystkim jest to że ja nic nie zrobiłam, ale mam dosyć starania się o wszystko, skoro im nie zależy, to na ch**j ja mam cierpieć z tego powodu? Olewam to i żyje dalej. Po tylu razach dopiero teraz to zrozumiałam, ale lepiej późno niż wcale, więc będzie dobrze. Musi być. I tak zakończę dzisiejszy wpis. Trzymajcie się ciepło i dobranoc
 

 
Witam
jak tam humor u was?
ja osobiscie mam bardzo dobry humor, chociaz jeszcze do konca nie jestem zdrowa, ale jest całkiem nie źle. Udało mi się zrobić projekt w 3h, na nie ten temat co trzeba, ale ważne że jest.
A tak, trzeba wybrać szkołę, bo niestety od września nowa. Koniec gimnazjum, kolejna zmiana, chociaż powinnam być przyzwyczajona, to boje się, boje że znowu będzie tak samo. Ale idąc z takim nastawieniem, daleko nie zajdę, więc trzymam sie tego że będzie dobrze Mam nadzieje że nie strace kontaktów z pewnymi osobami, będzie dobrze ♡
Dobra, niedziela, godzina 206. Czas sie troche pouczyć. Dobrej nocy życze i super poniedziałku ♡
 

 
Witam. I to w całkiem nie złym humorze
Jak ja kocham takie leniwe soboty <3
Spanie do 11, wtedy wstajesz i leżysz jeszcze godzinkę, myśląc nad tym że kolejną sobotę przesiedzisz w domu. Ale to nic bo przynajmniej odpoczniesz, po całym tygodniu, masie sprawdzianów i kartkówek, oraz kłótni, ale także tych dobrych chwil. I nastawisz się na kolejny tydzień, ale jak zwykle DASZ RADĘ, może tego nie widzisz ale dokładnie tak, UDA CI SIĘ! Bo niektóre problemy, przy innych,są błahostkami i nie warto tracić sił na coś co nie będzie miało zaraz żadnego znaczenia

Siedzisz teraz i popijasz zieloną herbatę z maliną, bo co jest lepszego. Słuchasz muzyki i patrzysz ze spokojem na padający deszcz za oknem. Czujesz że problemy odchodzą w zapomnienie, i wszystko staje się proste, staraj się czuć tak częściej, miej na wszystko wyje*ne.
Miłej Soboty Kochani
  • awatar WspomnieniaWracaja: @Chεrry: Dziękuje <3 Dokładnie tak <3
  • awatar Chεrry: Cudny widok*-* Dla mnie sobota to odpoczynek, ale czasem i nauka;c Mam swoje sposoby na odpoczywanie w tym dniu. ;) Pozdrawiam i zapraszam.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
"To jak krzyk, którego nikt nie słyszy.
Czasem aż wstydzisz się tego, że ktoś może być dla ciebie aż tak ważny, że bez tej osoby czujesz się jak śmieć... a inni nie są w stanie nawet pojąć tego bólu.
Czujesz się beznadziejnie.
Czujesz się, jakby już nic, absolutnie nic nie mogło ci pomóc.
A kiedy to już koniec
i kiedy nie ma powrotu
to błagasz, by wróciły złe czasy.
Żeby razem z nimi mogły wrócić te dobre. " - Rihanna
 

 
Przyznaj że uwielbiasz to kiedy leżysz wieczorami w pokoju. Kiedy drzwi są zamknięte i paniuje ciemność. leżysz na środku łóżka, zwinięta w i przytulona w poduszke. Płaczesz i sluchasz muzyki, do głowy przylatują chwile o których myślisz że już zapomniałaś. A tu wszystko znowu powraca. Nie płakałaś pare nocy z 3 może 4. A tu wszystko wróciło, ale ty się tego nie pozbędziesz, to będzie wracało. Bo jesteś rozwalona psychicznie, chciałabyś komuś powiedzieć, ale boisz się. Bo nie chcesz stracić żadnej z tych osób boisz się że gdy zaczniesz mówić, to one Cię zostawią z problemami samą, nie chcesz zawracać im glowy, ale jak tylko potrzebują pomocy zawsze jesteś przy nich. I w dzień i w nocy mogą na Ciebie liczyć. Jesteś dobrą przyjaciółka, i dlatego boli Cię to kiedy ktoś mówi Ci inaczej, kiedy mówią że jesteś samolubna, a mogłabyś oddać za nie życie. Tylko iż jesteś dobrą przyjaciółką. Sama w to często nie wierzysz. Bo mówisz o sobie jak najgorzej.
 

 
Z całego serca polecam filmy : "Kamienie na szaniec" i "Miasto 44"
Oba filmy są genialne, opowiadają o poświęceniu, miłości, o tym że przyjaźń jest najważniejsza. Pokazują nam żebyśmy doceniali to co mamy. Pieniądze to nie wszystko.
 

 
Witam. Rzadko ostatnio dodaje wpisy, ponieważ szkoła, lekcje, i tak wyszło.
Humor taki sam non stop.
Wiecie jak to jest chodzić do jednej szkoły, klasy z tą osobą którą się kocha i zraniło?
Tak jest to straszne uczucie.
Gdy widujesz tę osobę codziennie, i patrzysz jej prosto w oczy, zaczynają płynąć Ci łzy do oczu. Robisz się cała czerwona, ponieważ nie chcesz się rozpłakać. Ale jest to bardzo ciężkie. Bo gdy widzisz tę osobę w głowie pojawiają się tylko wspomnienia związane z tą osobą.
I zaczynasz widzieć tylko JEGO. Wszystko inne odchodzi w zapomnienie, i zapada cisza, każda osoba, dźwięk i rzecz zanika. Zostajesz tylko TY i ON, dlatego starasz się unikać GO wzrokiem.
Lecz często to nie wychodzi.
I płaczesz. I biegniesz do toalety, zamykasz się w kabinie, i płaczesz, przy czym rozmywa Ci się tusz po policzkach.
Wtedy słyszysz że ktoś puka do drzwi twojej kabiny.
To twoja przyjaciółka która przybiegła tu za Tobą, wpuszczasz ją i znów zamykasz drzwi, ona Cię przytula, i pociesza, wtedy mówi Ci do ucha że Cię nie zostawi bo jesteś dla Niej najważniejszą osobą na świecie, i wiesz że masz dla kogo żyć. Tak bardzo Ją kochasz <3
 

 

Nic dodać, nic ująć. Ehh.
 

 
Nie ma to jak odpalić telewizor i usłyszeć piosenkę która kojarzy nam się z tą osobą.
Od razu łza w oku się kręci i czujesz jakbyś zaraz miała się rozpaść na kawałeczki albo wybuchnąć.
Czujesz się taka pusta od środka, a na zewnątrz krucha i delikatna, jak porcelanowa laleczka. Wystarczy jedno małe uderzenie i po tobie.
Ale nie możesz przełączyć kanału aby ominąć tę piosenkę, słuchając jej tracisz orientacje i przypominają Ci się chwile z tą OSOBĄ, i zaczynasz płakać jak małe dziecko, zacinasz się i płaczesz.
Aż piosenka się kończy, zauważasz to dopiero w połowie następnej. Ale dalej siedzisz i wpatrujesz się w telewizor, po następnych 2 piosenkach podnosisz się, i idziesz do łazienki aby otrzeć łzy.
 

 
Witam. Jak tam plany na sylwestra?
Ja lecę do przyjaciółki <3
Miałam inne plany, ale ciesze się jak wyszło, niestety nie umiem pogodzić wszystkiego razem, ale bardzo kocham wszystkie te osoby. I są dla mnie bardzo ważne.
Ostatnio te wpisy jakieś takie wesołe, no jakoś humor mam dobry, ale to sie szybko i często zmienia.
Okay. Ja lecę się szykować i wszystko przygotować.
Trzymajcie się ciepło.
 

 
Jak tam mija wtorek?
Chujowo?
Zgadzam się.
Każdy dzień jest taki sam.
Smutny i frustrujący. Yup.
Dobrze że są ludzie, którym na tobie zależy, i nawet jak masz już dość życia, oni jak najszybciej dzwonią do Ciebie. Tak bardzo Cię kochają.
Ale na takich ludzi trzeba zapracować. I trzeba pokazać prawdziwą siebie, bo dopiero kiedy poznacie to Ci prawdziwi was zauważą i zostaną do końca. Tak bardzo Was kochają <3
I trzeba to pojąć.
Ja dopiero po odkryciu siebie straciłam "przyjaciół", a zyskałam tych prawdziwych, i jest jedna osoba która jest ze mną cały czas <3 Bardzo ją kocham.
Tak jak i Całą reszte.
Ah ten wpis taki pełen miłości.
 

 
Okej no to tak jakby kolejna recenzja, lub po prostu moje zdanie na temat kolejnego filmu.
Wczoraj na TVP1 leciał film "Ostatnia piosenka", równie piękny jak "Gwiazd naszych wina" czy "Zostań jeśli kochasz", wszystkie 3 filmy są naprawdę niesamowite, wszystkie opowiadają o miłości.
"Ostatnia piosenka" film o miłości jednej dziewczyny, o miłości córki do ojca i miłości dziewczyny do chłopaka. Film zawiera śmierć bliskiej osoby ale także to że miłość może być zawsze, wieczna. "Każdy popełnia błędy, nawet Ci których kochamy".
"Gwiazd naszych wina" opowiada o miłości podczas choroby, wiedzą że umrą i korzystają z każdej chwili.
"Zostań jeśli kochasz" film pokazuje miłość podczas gdy jedna osoba może umrzeć.

Wszystkie filmy pokazują jedno, jak osoby się bardzo kochają, jak silne jest uczucie między nimi, wszystkie pokazują śmierć, i każdy z tych filmów jest na swój sposób wyjątkowy.
Naprawdę szczerze polecam <3
 

 
Witam, w ten jakże piękny i zimowy dzień.
Nie ma to jak siedzenie przy oknie i patrzenie kiedy spada jeden płatek śniegu za drugim.
I w oczach aż kręci się łezka. I kiedy przypominasz sobie każdą chwile. Popijając herbatę, jeden łyk potem następne. Bo tylko ciepło tej herbaty Cię ogrzewa.
A w tle leci muzyka, taka nastrojowa, przez co czujesz się jeszcze smutniej, i dzięki temu łzy napływają jeszcze szybciej.
I zaczynasz myśleć, o tym co zrobiłaś, i jakie błędy popełniłaś. Zaczynasz się zastanawiać czy twoje życie ma sens. Czy to co robisz ma sens.
Powiem Ci tak, to ma sens. Ma duże znaczenie. Musisz być silna i starać się naprawić to co "Zepsułaś". Bo inaczej życie naprawdę nie będzie miało żadnego sensu.
 

 
Jeżeli niektórzy spędzają samotny wieczór i kochają zajebiste filmy o miłości, polecam bardzo szczerze "Gwiazd naszych wina".
Bo moda na ten film powoli przeminęła, a ja dopiero dzisiaj go widziałam. I na prawdę polecam, bo to genialny film. I od samego początku zakładałam coś innego, a stało się zupełnie inaczej.
Film genialny. Książki jeszcze nie miałam okazji przeczytać, ale zrobię to w najbliższym czasie.
O czym jest film?
O miłości, chorobie, życiu. Bardzo dużo pokazuje. Można się wiele nauczyć i zrozumieć, ale co dokładnie, to że jako zdrowi ludzie mamy na prawdę duże szczęście i powinniśmy cieszyć się z tego co mamy. Takie filmy pokazują genialną prawdę. I cieszmy się z tego Kogo mamy w okół siebie, bo to jest bardzo ważne.
Ja gdyby nie moi przyjaciele, zginęła bym. Bardzo Ich kocham.
Zakończę tak : Rozejrzyjcie się dookoła, i cieszcie się każdą chwilą.
 

 
ZAPRASZAM DO KOMENTOWANIA I PISANIA NA PRIV. Z WIELKĄ CHĘCIĄ POMOGĘ.
 

 
No to tak.
Jak zdefiniować miłość?
Miłość to piękne uczucie, które polecam każdemu doświadczyć, a niestety najgorsze jest jak coś zepsujesz, rozwalisz wspaniałe uczucie między wami, przez drobną głupotę. A nigdy nie chciałeś. Tak właśnie zrobiłam. Chce cofnąć czas. straciłam przyjaciela, i chłopaka. Bo jestem nie ogarnięta w swoich uczuciach.
Zraniłam GO, 2 razy, bo jestem naiwną kretynką nieumiejącą się zaangażować.
 

 
Witam.
Może krótko napisze po co tu jestem?
Ponieważ postanowiłam, wyrażać siebie i swój ból w postaci wpisów na blogu.
Zapraszam do Oglądania i Czytania.
I wiem że nie jest on jakiś wielce genialny, ale staram się nie tylko dla Was, ale także dla Siebie.
A WIĘC ZAPRASZAM.